wtorek, 23 czerwca 2009

ciąża Tydzień 16

właśnie zaczynam 16 tydzień.... to już praktycznie 5 miesiąc :) przybywa mnie z dnia na dzień zachcianki ciążowe się skończyły, wreszcie jem jak normalny człowiek ;) czyli tak jak przed ciążą. do tej pory ciąża wpłynęła bardzo negatywnie na mój wygląd: cera jak u nastolatki w okresie dojrzewania, zupełnie nie mogłam sobie z nią poradzić, kiedyś odrobina celulitu zmieniła się w to samo tylko razy 10 !!! masakra !!! po ciąży będę miała nad czy pracowac:/ ale czego się nie robi dla posiadania kochanego bobasa w domu :) w tej chwili, kiedy skończyłam pierwszy trymestr kilka rzeczy troszkę się zmieniło na plus. Cera powoli wraca do normalności, powoli ale widać że idzie to w dobrym kierunku. Ogólne samopoczucie o wiele lepsze. Mniej senna jestem w ciągu dnia. Tylko wieczorami wymiękam po północy (kiedyś do 2,3 dociągałam na luzie). I o dziwo nie mam wielkich problemów ze wstawaniem rano, budzę się zawsze chwile przed budzikiem. Dla porównania przed ciąża byłam największym śpiochem porannym na świecie, nawet większym niż mój mąż, który dopóki mnie nie poznał uważał się za mistrza w tej kwestii ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz