Usypianie Milenki to jakaś masakra !!!!! Gdzie się podziało to idealnie bezproblemowe dziecko sprzed tygodnia !!!!
Czwarty dzień pod rząd mała zasypia gdzieś między 23 a 1 w nocy po kilkugodzinnej mordęce rodziców. A zwykle najpóźniej o 21 spała już na całego.
A wszystko przez to że umie już wstawać i raczkować !!!!!!
Oby to był tylko stan przejściowy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz