środa, 29 grudnia 2010

1 rok 12 dni

Misiu, dzidziu i koteciek rządzą !!!!
Potrafi wypatrzeć misia, koteczka albo dzidziusia dosłownie wszędzie.
Ubieramy jej skarpetkę a ona nagle z piskiem radości: Misiu!!! i pokazuje na skarpetkę. Wpatrujemy się a tam faktycznie pośród milionów wzorków mikroskopijny pyszczek misia :)
Karmimy ją jedzeniem ze słoiczka a ona przerywa jedzenie z okrzykiem: Dzidziu!! bo na słoiczku zobaczyła rysunek bobasa.
Z koteczkami jest to samo. Nie ważne czy na zdjęciu, czy na bucie, czy na żywo, zawsze widok kotka wiąże się z piskiem i okrzykiem: KOTECIEK !!!! :)

------------------------
Lekcja cierpliwości:

Milenka: Cio to? (pokazuje paluszkiem na kurę w książeczce o zwierzątkach)
Ja: To jest kurka
M: Cio to?
Ja: To jest kurka
M: Cio to ?
Ja: Kurka
M: Cio to ?
Ja: kurka
M: Cio to ?
Ja: Milenko TOOO JEEEST KURKA ! KU-RKA !
M: Cio to ?
Ja: (wymiękłam)

Ale bez dwóch zdań jest rozkoszna :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz