Byliśmy w Neseber. Ahhhhhh :D Bułgaria jako kraj jest ... hmmm... znośna. Rezydentka straszyła nas że krajem rządzi mafia i na pewno nas tutaj okradną, pobiją, jedzenie będzie okropne, obsługa słaba a policja współpracuje ze złodziejami. Nasza pierwsza myśl: co my tutaj robimy??!! i to za własne pieniądze!!!
Ale na szczęście nie sprawdziła się żadna z teorii tej Pani, nic nie zagroziło naszemu bezpieczeństwu , jedzenie było doskonałe, hotel rewelacja i wakacje uważamy za jedne z jak dotąd najbardziej udanych :)
Milka okazała się tchórzem morskim i przez całe dwa tygodnie pilnowała żeby woda nie sięgała jej wyżej niż do kostek. Ale i tak na plaży bawiła się doskonale.
I pierwszy raz w życiu Milka leciała samolotem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz