Nie wiele brakowało a wyjechalibyśmy bez rowerka, za to z hulajnogą, bo Milce różowy pojazd z Hello Kitty strasznie się spodobał. Testowała go bite 15 minut bez przerwy :)
Ale rowerek biegowy tez okazał się natychmiastowym hitem.
Ostatecznie kupiliśmy rowerek - "Ja chcę różowy mamusiu". Czyli wszystko poszło zgodnie z planem. Dokupiliśmy kask - "Różowy mamusiu!!!!" Wiec nie było wyboru i kask różowy pod kolor rowerka :)
W domu tatuś poskręcał sprzęt i rozpoczęło się natychmiastowe testowanie.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz