Teraz jest problem z wymyśleniem imienia bo Mila coś nie ma weny. Był już Wielki Misiu, Wielki Atilek oraz najdziwniejsze imię wszechczasów "Misiu Zdzisiu Józek Puchatek". Niestety wszystkie te imiona nie dostały naszej akceptacji, co najwyżej zostały nagrodzone śmiechem :) Czekamy aż coś się wykluje, coś na miarę Atilka, Titiczka, Czakelka, Drakelka czy BandżoBatkita. Poprzeczka została zawieszona wysoko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz