Te upały mnie wykończą ........
Jestem spuchnięta jak nadmuchany balon, na stopach zanikają mi już kostki. W pracy siedzę w pozycji półleżącej z nogami wyłożonymi na parapet, ale nie wiele to pomaga. Po mieście poruszam się od ławki do ławki, bo co chwile muszę odpoczywać
masakra!!! w życiu nie przezywałam upałów tak koszmarnie.... ehhhhh
pocieszam się tym, ze w bardziej zaawansowanej ciąży będę jesienią i zimą..... temperatura powinna być znośniejsza
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz