Kalendarium
9 doba Bobasa - Wigilia - spędziliśmy ja we trojkę w domu. Przygotowywałam się do niej od miesiąca. Większość dań zamroziłam wcześniej resztę zrobiliśmy na świeżo. Mieliśmy 12 dań + mleko Bobasa :) Było bardzo bardzo rodzinnie :)
10 doba Bobasa - Boże Narodzenie - Milence odpadł kikut pępowiny.
11 doba Bobasa - drugi dzień Świąt - werandujemy nasza Dzidzie 15 minut na balkonie. Na zewnątrz temperatura plusowa mimo zimy.
12 doba Bobasa - pierwszy spacer. Wyjechaliśmy wózkiem na godzinkę w teren.
A ja?? Od porodu zrzuciłam 10 kilo. Zostało jeszcze 10 i resztki brzucha. Zastanawiam się nad kupnem pasa lub gorsetu pociążowego. Cały czas jestem jeszcze obolała. Strasznie długo goją się te rany po zszywaniu. Mam nadzieje ze wkrótce to minie bo ileż można .....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz