Pyśka waży 4,5 kg !!!!! Calutki kilogram w 3 tygodnie !!! Nieźle :)
Dzisiaj szczepiliśmy bobasa.
Ciężka sprawa z tymi szczepionkami. Człowiek chce dla dziecka jak najlepiej ale nie wie komu ufać. "Autorytety" wydają sprzeczne opinie, w zależności od tego kto ich finansuje. I bądź tu mądry człowieku komu wierzyć. Lekarka przy poprzedniej wizycie zadała mi pytanie jak szczepimy: darmowo czy płatnie, bo jakby co to musi wypisać recepty ? Dała trochę ulotek, kazała poczytać, zastanowić się i dać jej przed szczepieniem odpowiedź. I się zaczęło .......
Darmowe, czyli te z sanepidu obejmują choroby: błonica, tężec, krztusiec, Hib, Wzw B. Jednorazowo dzieciak dostaje 3 zastrzyki. Ale jest alternatywa, czyli szczepionki 5w1 (błonica, tężec, krztusiec, polio, Hib),które są płatne - cena ok 130 zł. Plusem jest to, że dzidziuś jednorazowo dostaje tylko 2 zastrzyki (5w1 i osobno wzw B).
I jest dylemat. Niby człowiek chce oszczędzić dziecku płaczu ale z jednej strony cena a z drugiej strony brak zaufania do marketingu koncernów farmaceutycznych i mocno reklamowanych specyfików. Przecież przeżyliśmy już "Pandemię" świńskiej grypy, a szczepionki 5w1 to jakby nie patrzeć kolejna nowa szczepionka wielkich koncernów farmaceutycznych. W internecie, na forach można znaleźć tyle samo artykułów za, jak i wypowiedzi ekspertów przeciw.
Podjęliśmy decyzję że jednak kupimy 5w1. Dlaczego?? Przekonała nas tylko i wyłącznie ta ilość wkłuć. O reszcie argumentów nie wiem co myśleć. Pielęgniarka, która robiła dzisiaj zastrzyki bobasowi twierdzi że to dobry wybór, bo te szczepionki "są lepsze". Mam nadzieję, że ma rację, bo znam pielęgniarkę, która ma na ten temat zupełnie przeciwne zdanie......
Ale w temacie szczepień to jeszcze nie koniec.
Koncerny farmaceutyczne straszą nas od jakieś czasu reklamami, w których twierdzą, że jeśli nie zaszczepię dziecka ich nową szczepionką przeciwko rotawirusom lub pneumokokom to skazuję dziecko na szpital i cierpienie. Ehhhhh i biedny przewrażliwiony rodzic widzi te bilbordy i myśli, że nie ma wyjścia bo albo szczepi albo szpital. A jeszcze kilka lat temu nikt o takich szczepionkach nie słyszał. Ba, jestem prawie pewna, że 80% (albo nawet więcej) rodziców nawet nie wiedziało że istnieje coś takiego jak rotawirus czy pneumokok.
I znowu mieliśmy problem. Postanowiliśmy podejść do sprawy zdroworozsądkowo. Jedna szczepionka przeciw rotawirusom to ok 300 zł, a podaje się ją w odstępie kilku tygodni 2 razy. Czyli w sumie trzeba przeznaczyć na to 600 zł. Szczepionka na pneumokoki to znowu ok 300 zł za jedną, a szczepi się 2 lub 3 razy (nie jestem pewna). Czyli dodatkowe 600-900 zł. A co na chłopski rozum powodują rotawirusy? Powodują biegunki i wymioty. Szczepić dziecko przeciwko biegunce?? To troche przesada. Wiem, wiem, .... koncerny farmaceutyczne piszą w artykułach, że jak nie zaszczepię to moje dziecko może umrzeć z odwodnienia itp. Nie dajmy się zwariować !!! Jeśli ktoś wczyta się w statystyki umieralności w wyniku silnej biegunki, to właściwie można ogłaszać już pandemię i sprzedawać szczepionki ministrom zdrowia (wielka ironia).
Na rotawirusy się nie zdecydowaliśmy.
A pneumokoki? No tu już miałam większy problem. Bo pneumokoki powodują zapalenia płuc, zapalenia ucha, zapalenia opon mózgowy i różne inne nie miłe rzeczy i to mnie już trochę wystraszyło. Postanowiliśmy się wykosztować dla świętego spokoju.
I nie wiem, czy za jakiś czas stwierdzę że dobrze zrobiłam, czy będę uważała się za kolejną naiwną która dała się nabrać i dała zarobić nieuczciwym biznesmenom.
________________________________________
Ps 1 - mamy dobrego znajomego, który pracuje w bardzo znanej krakowskiej firmie zajmującej się wykonywaniem badań laboratoryjnych. On swojego dziecka na pneumokoki i rotawirusy nie szczepił, bo "nie ufa tym szczepionkom i marketingowi koncernów farmaceutycznych".
Ps 2 - inny nasz znajomy zaszczepił swoją dwójkę dzieci na wszystko co proponowali, ale dzieciak w wieku 8 miesięcy i tak przeszedł ostrą infekcję wywołaną przez rotawirusy. Znajomy twierdzi, że pewnie gdyby się nie szczepił to byłoby gorzej. Ja uważam, że gdyby nie szczepił to byłoby tak samo. Sprawa nie do rozstrzygnięcia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz