piątek, 19 listopada 2010

11 mc 4 dni

Mała ma gorączkę. Na to wszystko jeszcze katar i kaszle. Cały dzień podejrzewałam jakieś choróbsko ale teraz jestem już pewna że to ząbki.

Strasznie się dzidzia męczy :( Śpi i przez sen zrywa się z płaczem, wkłada sobie przez sen paluszki do buzi i naciska dziąsła na zmianę śpiąc i płacząc. A poprzednie 2 zęby wyszły zupełnie bezproblemowo ....

Chyba jednak jutro pojadę po ten żel na dziąsła dla niemowlaków. Pediatra wyśmiała, że to nie działa, Pani w żłobku poleca. Do tej pory nie było potrzeby testować, ale jeśli jutro miałaby się powtórzyć taka noc jak dzisiaj to normalnie nie mam serca na to patrzeć. Przynajmniej spróbujemy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz