piątek, 11 lutego 2011

100% zdrowi

Oj było ciężko. Najpierw ja chora, potem mała, potem szpital, po szpitalu mała złapała inne infekcje które później przerzuciły sie na nas. W efekcie cała nasza trójka chorowała ponad 2 tygodnie.

Ale wreszcie jesteśmy wszyscy zdrowi !!!
A ja widze nawet jeden plus dodatni w tym całym chorowaniu: schudłam prawie 4 kilo w kilka dni przez te wszystkie stresy. To więcej niż po miesiącu diety odchudzającej :)

Poranna, radosna Milenka. Jest tak rozkoszna że mogłabym ją schrupać :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz