Na miejscu miłe zaskoczenie, bo spodziewaliśmy się czegoś ala chomiki, króliki i może owieczka a oferta okazała się o wiele ciekawsza.
Milenka zobaczyła dzisiaj:
- mnóstwo kolorowych ryb, malutkich i naprawdę dużych
- krokodyla
- żółwia
- dwie wielkie kolorowe papugi
- 2 koniki
- osiołka
- kilka różnych typów kóz i owieczek
- 3 kangury
Podobno na miejscu jest jeszcze małpa ale dzisiaj gdzieś ją schowali. Na malutkiej zwierzątka zrobiły ogromne wrażenie. A najbardziej chyba koniki i papugi. Z konikami poszła się jeszcze raz na koniec pożegnać a o papugach mówiła całą drogę do domu :)

Konik i osiołek

Kangury :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz