piątek, 17 czerwca 2011

po milenkowemu

Dialogi (pisownia fonetyczna zgodna ze stanem rzeczywistym)

Milka sama sobie zadaje pytanie i na nie odpowiada.
Milka: Milenka dzie byłaś?... Do zoo.
Ja: w zoo byłaś? I gdzie jeszcze?
M: do babci !!
Ja: kto był u babci?
M: Kalolu, Istyna, ciocia Maltynka (chodzi oczywiście o wujka Karola, ciocię Esterę i ciocię Martynę)

-------
M: cieść mamusiu ... dzie byłaś?
j: w pracy
M: w pracy
J: a ty Milenko gdzie byłaś?
M: do zoo !!
J: w zoo? A kto był w zoo?
M: papuga
J: a co robiła papuga?
M: wspinała się!

-------
Milenka wzięła moje waciki do twarzy i biega za Hubciem:
M: Hupciu, losie acika !!
(A Hubciu nie wie gdzie się schować, żeby go nie dosięgnęła)

-------
Milka chodzi po domu z maskotką pieskiem, którego trzyma za ucho i mówi sama do siebiejakieś zdania wyrwane z kontekstu, jakby trenowała zdania które poznała w zeszłym tygodniu ;)
M: ostałaś .... kotecika .... Milenki ... ostałaś kotecika Milenki (domyslamy się że powiedziała "dostałaś kotlecika Milenki", tylko nie bardzo rozumiemy o co jej chodziło)
M: piesieciek oblodzi (pieseczek ubrudzi się)
M: osiądź .. osiądź piesku
M: piesieciek psituloś ... psitulosie (przytula się :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz