piątek, 9 marca 2012

Pulnejo i wyksztuśny mukosolvan

Milka jest ostatnio lekko chora, kaszle. Od tygodnia dostaje kilka razy dziennie dwa syropki (Pulneo i Mucosolvan) i inhalujemy się.
Stała się więc ekspertem medycznym ds. własnego kaszlu, a równocześnie stała się wielką fanka syropków.

Zagięła nas strasznie gdy pewnego dnia podeszła do mnie i poprosiła : "mogę dostać ten wyksztuśny Mucosolvan mamusiu?" . Że też zapamiętała takie trudne słowo "wyksztuśny"?

Ale dzisiaj przed spaniem zagięła nas jeszcze bardziej. Dopadła tatusia i mówi:
M: tatusiu nie piłam jeszcze dzisiaj syropków, poproszę PULNEJO
T: Milenko ale Pulneo jest wyksztuśne, juz za późno na ten syropek
M: NIEEE TATUSIU!!!! Pulneo nie jest wyksztuśne!!! Mucosolvan jest wyksztuśny!! Pulneo możesz mi teraz dać tatusiu, możesz :)

I oczywiście Milenka miała rację nie tatuś :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz