Były już Dinozaury w Zatorze , to teraz czas na Smoki w Inwałdzie.
Najpierw Park Miniatur - dla Milenki jeszcze za poważny temat, wykazała zerowe zainteresowanie.
 |
| Zielony Labirynt |
Potem coś co wreszcie Mile zainteresowało
I na koniec punkt kulminacyjny programu w Inwałdzie - Warownia i smoki
Niestety filmik poniższy kręciłam telefonem przy ostrym słońcu i telefon się nie spisał, dlatego zielony smok wyszedł zupełnie czarny (dla porównania zdjęcie powyżej)
a po chwili groźny smok wszystkich zaskoczył :)
Podsumowując
super!! Mila zachwycona :) Widać że to zupełna nowość otwarta w 2012, jeszcze sporo rzeczy jest nieskończonych. na razie smoków jest tylko kilka, ale sa przygotowane miejsca na kolejne. Czyli przyjeżdżamy tu za rok sprawdzić co się zmieniło
Po naszej poprzedniej wizycie Dinozatorlandzie w Zatorze nawet nie próbowaliśmy wejść do Dinolandii bo przy porównaniu wypada bardzo kiepsko. Ale podobno jest tam dużo innych atrakcji dla starszych dzieci jak np zjazdy na linach czy mini golf wiec może za kilka lat sprawdzimy co u nich słychać
Nawet spoko, choć bez szału. Tzn mówię w imieniu opiekunów Milki, bo sama Milka była znudzona i marudna i chciała iść już wreszcie do tych smoków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz