Nasza Mysia Pysia nienawidzi kąpieli ......
Matko aż się serce kraje na sama myśl ze trzeba będzie znowu włożyć ją do wody. Prawie traci oddech od płaczu w zetknięciu z wodą. Nie można jej w żaden sposób uspokoić. A od wczoraj już zaczyna nawet kojarzyć fakty i gdy wieczorem zaczynamy ją rozbierać wpada w panikę i minute później cały blok słyszy że w naszym mieszkaniu obdzierają noworodka ze skóry :( To samo rozbieranie wykonywane w ciągu dnia nie robi na niej żadnego wrażenia.
Czy jest szansa że ona kiedyś polubi pluskanie w wodzie???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz