Milenka kończy dzisiaj 3 miesiące.
Z tej okazji postanowiła pokazać nam swoją nową sztuczkę: symulowanie płaczu :)
Do tej pory widziałam takie zjawiska u dzieci kilku letnich, gdy np próbowały na mamie wymusić w sklepie zakup czegoś. W pełni kontrolowany wybuch płaczu bez ani jednej łzy i zerkanie na mamę czy na pewno to widzi i jak reaguje. Czasem dzieciak nawet zapomina o zrobieniu żałosnej miny żeby płacz wyglądał wiarygodniej.
Nie podejrzewałam że trzymiesięczny niemowlak tez potrafi tak udawać :) Wygląda to komicznie :) Normalnie muszę to nagrać :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz