Mój pierwszy dzień w nowej pracy, dla Milenki pierwszy pełny dzień w żłobku. Jak to zniosłyśmy ? Ja po pracy pędziłam jak oszalała do żłobka żeby wziąć moje maleństwo w ramiona i wyściskać a Milenka na dzień dobry popatrzyła na mnie jak by chciała powiedzieć : co, już?? Miałam nadzieję, że na mój widok zacznie się cieszyć, a ona tylko spojrzała na mnie zupełnie obojętnie. Zdecydowanie odpowiada jej towarzystwo dzieci. Ehhhhh..... Z nas dwóch chyba ja gorzej ten żłobek zniosę ......
Ps - panie w żłobku zachwycone tym jaka Milenka jest grzeczniutka :) Dziecko Aniołek :)

Milenka w Akademii Malucha ze swoją nową ulubioną zabawką
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz